niedziela, 24 sierpnia 2008

błękitka

sukienka z lumpa-idealna na specjalne okazje
lakierki-kupione specjalnie pod sukienkę-House
moja stara wysłużona torebka jak zwykle pasuje (nie widać jej chyba za dobrze)
Sukienka miała już swoją premierę na weselu koleżanki- tylko w wersji z szarymi rajtkami
Materiał się nie gniecie, więc nie muszę prasować...

matołek


ten koziołek
to rękodzieło,
głowa z papieru,
uszy z filcu,
rogów brak.
autor:
sympatyczna
pani.
podobno
brał udział w 
kilku występach

ptOk

ten ptaszek-broszek był kiedyś własnością pewnej sympatycznej pani która oddała mi go za pół darmo na jarmarku...podejrzewam, że zrobiła go sama z modeliny...

sweet Sweden




środa, 20 sierpnia 2008

Edzia Nożycoręka

Tą sukienusię nabyłam w jednym z lumpeksów podczas wakacji w Sztokholmie. Rękawiczka to tak naprzwdę pająk-pluszak ochrzczony przez moją córkę "Puszkiem" (też przyjechał do nas z wycieczki). Było pięknie....a co do zakupów...tanio!!! Np. w H&M ciuchy są tańsze średnio o 10 %. Ceny powaliły mnie w sławnym butiku Grandpa...hmmmm...okulary za 1600 Koron. Za to w Cheap Monday...trampki za 60 Koron (jakieś 16 zł), jeansy za 100 (ok.30 zł). No i Top Shop z działem Vintage, w którym dostałam zawrotu głowy od ilości niesamowitych ciuchów...Stockholm! I'll be back...